czwartek, 31 lipca 2014

Czy zdrowe grillowanie jest możliwe?

Sezon na grilla trwa w najlepsze. Szczególnie w lecie najbardziej sprawdzają się spotkania w plenerze i wielkie grillowanie. Ale o czym pamiętać, by z takiej imprezy wrócić bez wyrzutów sumienia dla swojej figury i zdrowia?

Źródło: talerzpokus.tv

Po pierwsze...
Podczas grillowania, gdy wytapia się tłuszcz i pali się w ogniu wytwarza bardzo szkodliwe substancje. Z drugiej strony delikatnie zwęglone potrawy to już powód do niepokoju, gdyż zwęglone jedzenie = akrylamid, czyli substancja silnie toksyczna, przyczyniająca się do nowotworów układu pokarmowego i uszkadzająca układ nerwowy. Co więcej, szkodzi sam dym wytwarzany podczas grillowania. Zostały przeprowadzone badania, które dowiodły, że dwugodzinny "seans" grillowania wytwarza tyle dioksyn i furanów co spalenie 220 000 papierosów. (Oczywiście można się domyśleć, że chodzi o palenie bierne na świeżym powietrzu, gdzie nie wszystko "zjadamy")

Po drugie...
Zabezpieczając potrawy folią czy tackami unikamy wchłaniania szkodliwych substancji z dymu i wytopionego tłuszczu do naszego jedzenia. Aby ograniczyć szkodliwe związki do minimum używajmy do palenia węgla drzewnego lub drewna z drzew liściastych.

Po trzecie...
Najzdrowszą opcją są grillowane ryby, warzywa i owoce. Ewentualnie można sobie pozwolić na chude mięso np. kurczaka. A jeśli już sięgamy po mięso, warto jeść przy nim warzywa i owoce, np. w sałatkach, gdyż hamują one działanie wolnych rodników, dzięki czemu organizm lepiej będzie sobie radził z toksynami.

Po czwarte...
Naukowcy odkryli, że istnieje magiczny napój, który niweluje przykre skutki grillowania. Jest to PIWO :)
Dodając go do marynat lub pijąc podczas jedzenia grillowanych posiłków zmniejszamy szkodliwość potraw z grilla nawet o ponad połowę! :)

Ponadto marynowanie również zmniejsza szkodliwość grillowanych potraw. Szczególnie oprócz wspomnianego piwa używajmy oliwy, czosnku, octu winnego, cebuli i ziół.

Źródło: jajawkuchni.pl


Ostrzerzenie!

Piwo wspomaga apetyt, więc jedzmy rozważne ilości! :P Brzuszek, boczki i uda Wam za to podziękują :D

Do następnego :*

39 komentarzy:

  1. Czytałam o tym ostatnio duży artykuł, temat na czasie, bo to najlepszy okres na grillowanie:) www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ale mi smaka narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. grilowanie wg mnie jest spoko, ale piwem nie zapijam bo piwa nie lubie :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Grill raz na jakiś czas nie zaszkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo a zjadłabym :)

    ps. a u mnie? GEOMETRYCZNIE JAK I ZARÓWNO KOBIECO;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszyscy grillują, a ja nie byłam nawet razu w tym roku na grillu - jakoś nie ciągnie mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. pyszności już mam ochotę :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Byle nie grillowac w ogniu, tylko w dymie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet nie wiesz jak bardzo mi pomogłaś! Planuję grilla na pożegnanie lata (taaa, dopiero za miesiąc, ale dobry plan to podstawa), a przy okazji nie chciałam rezygnować z diety :) Bardzo przydatny post!

    Serdecznie zapraszam do siebie - http://www.lefffka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz słyszę o takim dzianiu piwa. Ciekawe :) Fajny post. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post! Niezwykle przydatny właśnie w czasie sezonu grillowego :)

    yudemere.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. mm grilowane jedzenie pycha;)0

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj piwko podczas diety niie jest najlepszym rozwiązaniem :D
    Zawsze zabezpieczam dania taką podstawką :D
    http://pozytywizja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. oj tam oj tam boczki, co tam boczki jak tu takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam, ale pycha :) Warzyw z grilla nigdy nie jadłam ale chętnie bym spróbowała bo jak do tej pory na girllu gościła u mnie jedynie karkówka :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. naszła mnie ochota na szaszłyki :DD

    Obserwuje :P
    Zapraszam do mnie :)
    http://a-little-about-fashion.blogspot.com/

    P.S Jestem z okolic Rzeszowa, patrz jaki ten świat mały :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ooo dowiedziałam się kilku nowych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. http://www.douux.blogspot.com/ zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki za odwiedziny! Super blog i bardzo ciekawy post :)
    Będę wpadać tu częściej :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Mmmm wygląda pysznie :]
    http://przestrzen-piekna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale smaka mi narobiłaś !
    Świetny blog ;D
    http://vogueholiczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny blog! :)
    http://macreateart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie jem czegoś takiego, ale rodzice na pewno by się skusili :)

    OdpowiedzUsuń
  24. najlepsze z grilla jest cukinia, i bardzo zdrowa więc można wcinać ile się chce ! (:

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny post ! Bardzo przydatny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dużo słyszałam o szkodliwości jedzenia rzeczy z grilla, więc raczej tego unikam :D
    Zapraszam do mnie :) // http://pretty-amazement.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Its like you read my mind! You seem to know so much approximately this,
    like you wrote the book in it or something. I feel that you just can do with a few %
    to pressure the message house a bit, however other than that, that
    is fantastic blog. A great read. I'll certainly be back.


    Here is my webpage ... cheap hosting uk

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam grillowane potrawy!
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie :)
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/08/new-york-62.html

    OdpowiedzUsuń
  29. A to ciekawe ;-)
    Bardzo podoba mi się Twój blog! Co powiesz o wspólnej obserwacji? Jak tak, daj mi znać u mnie na blogu i zaobserwuj, a ja zaraz się odwdzięczę ;-)
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    miska-grabowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. super post! naprawdę mi się podoba:)
    obserwujemy? jeśli tak napisz mi to w komentarzu pod postem na moim blogu:)
    http://olaniezgoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Boże, jak ja się cieszę, że u Ciebie tyle świeżych, ciekawych wpisów!!!!:-))) Po wakacjach na Malcie wracam do świata żywych i nadrabiam zaległości modowe i lifestylowe:-) Pozdrawiam Cię serdecznie i dizękuję za wspaniałęgo bloga. Jestem Twoją wierną fanką. W prezencie link do filmiku z fotkami z Malty - tam byłam:-) https://www.youtube.com/watch?v=iHM6MvDu6Ww Całuski!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie od jakiegoś czasu wciąż grillowane są tylko rzeczy na tackach ;) A z roku na rok coraz bardziej jestem zauroczona w grillowanych warzywach :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodoba mi się Twój blog, to go zaobserwuję.:)
Uprzejmie proszę NIE SPAMOWAĆ!
Odwiedzam wiele blogów, na pewno do Ciebie wpadnę :)